W Toruniu policja aresztowała 59-letniego mężczyznę, który podszywał się pod elektryka, aby włamywać się do mieszkań. Jego działania przyczyniły się do dużych strat finansowych, sięgających sumy 88 500 złotych. Był już wcześniej karany, co wpływa na wysokość kary, jaka może go spotkać. Zatrzymany usłyszał zarzuty i ma stanąć przed sądem.
Funkcjonariusze z toruńskiego Śródmieścia odkryli, że mężczyzna przez kilka miesięcy wykorzystywał w zaufanie lokatorów, oferując naprawę rzekomo uszkodzonych instalacji elektrycznych. W ten sposób uzyskiwał dostęp do ich mieszkań, gdzie kradł pieniądze oraz biżuterię. Przypadki tego procederu zostały szczegółowo zbadane, a łączna wartość skradzionego mienia wynosi 88 500 złotych.
Co więcej, podczas zatrzymania okazało się, że mężczyzna był poszukiwany na podstawie dwóch listów gończych i miał do odbycia karę 7 lat i 7 miesięcy pozbawienia wolności. Działania funkcjonariuszy doprowadziły do zabezpieczenia sprawy, która wciąż się rozwija. Mężczyzna został już oskarżony, a jego przyszłość rozstrzygnie sąd, który na podstawie jego przeszłości oraz obecnych czynów, może wymierzyć karę do 7,5 roku więzienia.
Źródło: Policja Toruń
Oceń: Plądrował mieszkania pod pretekstem napraw elektrycznych – zatrzymany w Toruniu
Zobacz Także


