Wyobraź sobie piątkowy wieczór w Toruniu: za oknem migoczą światła miasta, a w przytulnym salonie, zamiast muzyki, słychać śmiech przyjaciół, ciche stuknięcia pionków i ożywione dyskusje nad planszą. Coraz więcej Torunian wybiera właśnie taki sposób spędzania wolnego czasu. To zjawisko wpisuje się w szerszy trend: 53% Polaków najchętniej spotyka się ze znajomymi we własnych domach, co stawia nas pod tym względem na pierwszym miejscu w Europie! Skąd bierze się fenomen domówek i dlaczego tak chętnie wracamy do tej formy relaksu?
Spis treści
Planszówki – powrót wielkiej pasji
Gry planszowe przeżywają obecnie swój renesans. Jeszcze dekadę temu wielu osobom kojarzyły się głównie z dziecięcymi zabawami lub klasycznym Monopoly, ale dziś „planszówki” stały się pełnoprawną rozrywką dla dorosłych. Sprzedaż gier planszowych w Polsce rośnie z roku na rok, podobnie jak grono fanów wspólnego grania.
Toruń ma nawet swoją własną społeczność miłośników gier planszowych – działają kluby i inicjatywy, a lokalny konwent Ballcon gromadzi fanów tej rozrywki już od 16 lat. Jednak nie zawsze chodzi o rywalizację – często gramy po prostu w swoich domach, organizując klimatyczne wieczory z ulubionymi tytułami.
Puzzle – medytacja nad układanką
Drugim filarem domowych spotkań stały się puzzle – spokojna, wciągająca rozrywka, którą wielu z nas przypomniało sobie w ostatnich latach. Ułożenie tysiąca małych elementów potrafi pochłonąć wiele godzin, a efekt końcowy daje ogromną satysfakcję. Można powiedzieć, że to „joga dla umysłu” – tak określano układanie puzzli w jednym z artykułów o boomie na tę formę spędzania czasu.
Wspólne układanie to świetny pretekst, by usiąść razem, porozmawiać i wspólnie cieszyć się z ułożonego obrazu. Nic dziwnego, że sklepy z zabawkami i księgarnie w mieście poszerzyły ofertę puzzli, a na portalach społecznościowych mieszkańcy Torunia chętnie dzielą się zdjęciami swoich ukończonych układanek.
Długie rozmowy zamiast miejskiego zgiełku
Jednak w domowych spotkaniach chodzi nie tylko o gry. Długie, niespieszne rozmowy to często główna atrakcja takich wieczorów. W zaciszu własnego mieszkania łatwiej o atmosferę sprzyjającą szczerym dyskusjom – bez hałasu klubu w tle i konieczności przekrzykiwania muzyki czy tłumu.
Domowe spotkania pozwalają zwolnić tempo: można rozsiąść się wygodnie na kanapie z kubkiem herbaty i po prostu porozmawiać o wszystkim, od błahostek po ważne życiowe sprawy. Takie chwile budują więź i dają poczucie bliskości, czyli to, czego często brakuje podczas przelotnych spotkań na mieście.
Wspólny czas offline to też okazja do zjedzenia czegoś dobrego. Domino’s Pizza w Toruniu oferuje szeroki wybór pysznych dań – wśród nich najpopularniejsze rodzaje pizzy, przekąski, desery – z wygodną i szybką dostawą.
Dlaczego wolimy zostać w domu?
Skąd bierze się rosnąca popularność domówek? Powodów jest co najmniej kilka:
- Komfort i swoboda: W domu czujemy się swobodnie – nie obowiązuje nas sztywny dress code, nie musimy rezerwować stolika ani patrzeć na zegarek przed ostatnim autobusem. Spotkanie może trwać tak długo, jak chcemy, nawet do białego rana.
- Atmosfera i intymność: W kameralnym gronie bliskich osób łatwiej o głęboką rozmowę czy spontaniczne wygłupy, gdy obok nie siedzą obcy ludzie.
- Niższe koszt: Wyjście do restauracji czy klubu bywa kosztowne – ceny drinków, biletów wstępu czy taksówek potrafią uszczuplić zasoby portfela. Domowe spotkanie jest zdecydowanie bardziej przyjazne dla budżetu, a zaoszczędzone pieniądze można przeznaczyć na przekąski, gry albo po prostu odłożyć na jakiś inny cel.
- Wygoda i brak ograniczeń: Możemy sami zadbać o muzykę, jedzenie i atrakcje, jakie lubimy.
Badania społeczne potwierdzają także, że jesteśmy narodem gościnnym, który po prostu lubi podejmować przyjaciół we własnych czterech ścianach. Dzięki temu dom coraz częściej staje się centrum życia towarzyskiego.
