W Toruniu dochodzi do konsekwencji prawnych wobec kierowcy, który spowodował zerwanie sieci trakcyjnej na skrzyżowaniu ulic Watzenrodego i Strobanda. Policja zatrzymała 40-letniego mieszkańca okolic Torunia, który usłyszał zarzuty związane z tym incydentem. Sprawa nabiera rozpędu, gdyż wydarzenie miało miejsce 13 marca 2025 roku, a jego skutki okazały się poważne, prowadząc do znacznych utrudnień w ruchu drogowym.
W wyniku przeprowadzonych działań policji, udało się ustalić, że kierowca ciężarowego pojazdu nie zachował należytej ostrożności podczas manewrów na drodze, co doprowadziło do uszkodzenia infrastruktury tramwajowej. Funkcjonariusze z komisariatu w Toruniu prowadzili czynności wyjaśniające, a po apelach w mediach o pomoc zidentyfikowaniu pojazdu, otrzymali liczne wskazówki od mieszkańców. Dzięki temu proces identyfikacji sprawcy przebiegł sprawnie.
Sprawa trafi teraz do sądu, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach prawnych dla kierowcy. Przypomniano również, że Miejski Zakład Komunikacji w Toruniu planuje wystąpić o pokrycie kosztów naprawy uszkodzeń do ubezpieczyciela sprawcy. Dodatkowo, po zdarzeniu na odcinku od al. Solidarności do pętli Heweliusza zostały wprowadzone autobusy zastępcze, a lokalna społeczność została podziękowana za pomoc w ustalaniu okoliczności i sprawcy zdarzenia.
Źródło: Urząd Miasta Toruń
Oceń: Odpowiedzialność kierowcy za zerwaną sieć trakcyjną w Toruniu
Zobacz Także